606 rocznica ślubu naszej patronki Elżbiety z Pilczy z królem Władysławem Jagiełłą
606 rocznica ślubu naszej patronki Elżbiety z Pilczy z królem Władysławem Jagiełłą
02.05. 2023r.mija 606 lat od jej ślubu Elżbiety z Pilczy Władysławem Jagiełłą. Było to wydarzenie bez precedensu w naszej historii, które głośnym echem odbiło się również w całej Europie, król żenił się bowiem z własną poddaną. W momencie ślubu Elżbieta i Władysław znali się od dawna. Późniejsza wybranka władcy była bowiem jedyną córką Jadwigi, wdowy po Ottonie z Pilczy, która została matką chrzestną króla. Tak więc Elżbieta z pewnością została przedstawiona Jagielle już podczas jego uroczystego chrztu w 1386r. W myśl prawa kanonicznego rola matki chrzestnej była niemal równa biologicznej matce, a jej dzieci stawały się kanonicznym rodzeństwem chrześniaka. Tak więc Elżbieta została w ten sposób kanoniczną siostrą króla. W każdym razie władca dokładnie wiedział kim była jego wybranka i znał historię jej życia i kolejnych małżeństw. Jago wybór na pewno nie był przypadkowy. Miedzy bajki
można włożyć opisywane przez kronikarzy „zauroczenie”, „oczarowanie”, co miało sugerować udział złych mocy w skojarzeniu pary. Starzejący się król chciał zapewne mieć u swego boku kobietę doświadczoną i mądrą, która służyłaby mu radą i stanowiła oparcie. Być może miał dosyć związków z młodocianymi przedstawicielkami panujących rodów. Rola swatki przypadła siostrze króla, a jednocześnie przyjaciółce Elżbiety, księżnej mazowieckiej Aleksandrze. Po zakończeniu królewskiej żałoby (po królowej Annie Cylejskiej) obie panie odwiedziły Jagiełłę w Lubomli nad Bugiem. Prawdopodobnie tam omówiono wstępnie sprawę zawarcia małżeństwa. W każdym razie król ujawnił wtedy swoje uczucie do wybranki, czego świadectwem były kosztowne podarunki. Niedługo potem Władysław odwiedził Elżbietę w Łańcucie, gdzie przebywał dwa dni. Kolejne spotkanie miało miejsce 1 maja 1417r. w Sanoku. Następnego dnia król wyjawił zamiar poślubienia Elżbiety przedstawicielom rady królewskiej. Mimo sprzeciwu części członków rady, tego samego dnia, w kościele parafialnym w Sanoku, arcybiskup lwowski Jan Mikołajz Rzeszowa połączył Elżbietę z Pilczy i Władysława Jagiełłę węzłem małżeńskim.
Oczywiście wybór prowincjonalnego Sanoka jako miejsca ślubu, tajemnica w jakiej utrzymywano zamiary króla, pośpiech w jakim przygotowywano uroczystość nie były przypadkowe. Król spodziewał się gwałtownych protestów możnowładców i nie przeliczył się. Nawet postawienie poddanych przed faktem dokonanym i powaga sakramentu nie zapobiegły burzy. Próbowano podważyć małżeństwo wykorzystując fakt, że Elżbieta była kanoniczna siostrą władcy. Królewska para zmuszona była wysłać na odbywający się wtedy sobór w Konstancji poselstwo w celu uzyskania kościelnej dyspensy. Na czele poselstwa stanął wybitny teolog Maciej z Kokorzyna, proboszcz łańcucki i zaufany Elżbiety. Wbrew oczekiwaniom przeciwników dyspensa została udzielona. Legalność małżeństwa została ostatecznie potwierdzona.
Dariusz Jaworski